iCloud a pozornie czyste sumienie
Jak to cudownie, że wystarczy dodać numer telefonu nowo poznanego boskiego ciała w telefonie i od razu ten sam numer będziemy mieć na wszystkich zintegrowanych urządzeniach jakie jesteśmy w posiadaniu.
I te wszystkie cudowne foty z imprezy, jak szalałam z dziewczynami i nowo poznanymi boskimi ciałami! Wszystko nagle pojawia się wszędzie. Ileż to czasu zaoszczędzonego!
Nie daj boże tylko, jak się pojawi na sprzęcie z którego korzysta też wybranek. Jeszcze nie wróciłam do domu, a on już wie. Oj trzeba by się było tłumaczyć..
Oczywiście sytuacja jest czysto hipotetyczna :) Ale zagrożenia jak najbardziej realne. I nie chodzi tylko o dostęp wybranka do naszych danych, ale raczej o dostęp osób nieupoważnionych.
Temat mega-aktualny ze względu na Prism, ale czy naprawdę nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy? Przecież anonimowość w sieci to mit.
Raz umieszczone w internecie zdjęcie pozostanie tam na zawsze. Również to kompromitujące.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz